Od zera do bohatera. Inspirujące historie cz. 2

inspi2 wide

8 października 2019

Myślisz, że nie możesz spełnić swoich marzeń, bo nie masz pieniędzy na najlepsze buty piłkarskie, bo jesteś niski albo Twoi rodzice nie popierają Twojego pomysłu? Często rezygnujemy z wyznaczania sobie ambitnych celów, bo wydaje nam się, że czegoś nam brakuje. A tak naprawdę, brakuje nam tylko jednego : wiary w siebie!

Oto historie sportowców, którzy mimo słabości osiągnęli bardzo wiele, właśnie dzięki temu, że w siebie wierzyli i wytrwale pracowali na to o czym marzą.

rival

1. Rivaldo

Piłkarska legenda, mistrz świata z 2002 roku. Jego historia mrozi krew w żyłach! Z powodu niedożywienia stracił zęby i cierpiał na krzywicę nóg. Zamiast chodzić do szkoły jak inne dzieci, musiał pracować, a po pracy grał w piłkę. Jego ojciec wierzył, że jedynym sposobem na wyjście ze skrajnej biedy jest zostanie piłkarzem jednego z jego synów. Niestety, jedyny żywiciel 7-osobowej rodziny zmarł w tragicznym wypadku. Rivaldo porzucił piłkę nożną na miesiąc, ale potem postanowił, że spełni marzenie swojego ojca. Nie zniechęciło go nawet to, gdy na trening musiał iść 15 km!

Kiedy grałem w Santa Cruz albo Mogi Mirim, powiedzieli mi, że nie jestem w tym najlepszy. Nikt we mnie nie wierzył – Rivaldo

Siedem lat później został najlepszym graczem futbolu.

2. Muggsy Bogues

muggsy

Ma 158 cm i został mistrzem świata w koszykówce! Większość ludzi z takim wzrostem (a nawet i dużo wyższym) nawet nie śmiałoby marzyć o grze w NBA. Na szczęście Muggsy się odważył i cały czas wierzył, że swoją pracą i wytrwałością nadrobi niski wzrost. Co z tego wynikło? Z reprezentacją USA został mistrzem świata w kosza, a w NBA występował przez 14 lat. Dlatego jeśli Twój niski kolega mówi Ci, że chce zostać koszykarzem– nie śmiej się z niego.

3. Brendan Laroux

Nadal sądzisz, że brak dobrych butów czy piłki to przeszkoda do Twoich marzeń? Albo, że masz pecha w życiu? Może ta osoba Cię przekona. Przez całe życie marzył o byciu zawodowym hokeistą, jednak w wieku 12 lat stracił nogi. Czy porzucił swoje marzenie? Absolutnie nie! „Codziennie trenowałem. Ludzie uważali mnie za wariata. Mówili, że bez nóg nie mogę być zawodowym hokeistą. Nie słuchałem ich.” Kiedy Brendan dostał się do drużyny, ludzie mówili, że udało mu się tylko dzięki litości trenera. Takie komentarze motywowały go do jeszcze większej pracy, ale … 2 lata później lekarze poinformowali go, że muszą mu amputować nadgarstki. Mimo to w 1997 r. został pierwszym profesjonalnym hokeistą bez nóg i dłoni! To był chyba najpiękniejszy dzień w jego życiu, lecz jego kłopoty ze zdrowiem nie skończyły się. Jego żebra były skierowane w drugą stronę i nic nie chroniło jego kręgosłupa. Poddał się operacji przeszczepienia mięśni, która trwała 720 godzin! Co było potem? Nabawił się szkorbutu, zbankrutował, a jego żona została zjedzona przez wilki. Czy to go załamało? Ależ skąd. Jego kłopoty nie kończyły się dokładnie tak jak jego siła woli i wiara w marzenia! Stał się nie tylko inspiracją dla osób niepełnosprawnych, ale i dla wszystkich ludzi. Nie ważne co się wydarzy, trzeba brnąć przed siebie i walczyć o swoje marzenia!

Mamy nadzieję, że te historie zainspirowały Cię do walki o swoje marzenia i pozwoliły Ci docenić to co masz. W tych czasach osiągnięcie sukcesu jest dużo łatwiejsze niż kiedyś, a więc wykorzystaj to!

0
    0
    Twój koszyk
    Koszyk jest pusty!Wróć do sklepu